Na cmentarzu komunalnym w Ząbkowicach Śląskich już niedługo pojawi się kolumbarium (nazwa kolumbarium pochodzi od łacińskiego słowa columba - gołębica). To nic innego jak ściana lub prostopadłościan z niewielkimi niszami, w których umieszcza się urnę z prochami. To miejsce złożenia prochów po skremowaniu.
Śmierć bliskiej osoby to doświadczenie graniczne, jedno z najtrudniejszych życiowych doświadczeń. Gdy umiera ktoś, kto zawsze był obok, kogo kochaliśmy, zalewa nas kaskada różnych uczuć. Czujemy bezgraniczny smutek, żal, gniew. Nie chcemy, by nasze dzieci czuły to, co my, dlatego staramy się je przed tym chronić - nie rozmawiamy z nimi o śmierci, nie zabieramy na pogrzeby. Tymczasem dziecko prędzej czy później zostanie dotknięte przez śmierć. Ważne, by na to spotkanie ze śmiercią odpowiednio je przygotować. Jak dziecku tłumaczyć śmierć? Jak pomóc najmłodszym zrozumieć swoje uczucia po utracie bliskiej osoby i przejść przez kolejne etapy żałoby? Pytamy o to psycholożkę i psychoterapeutkę Angelikę Szelągowską-Mironiuk, autorkę książki „Dziecko wobec śmierci i żałoby”.
Śmierć jest naturalnym procesem, który kończy nasze życie biologiczne. W różnych kulturach i religiach postrzega się ją na różne sposoby — jako przejście do innego świata, oderwanie od ciała czy też jako krok w kierunku ponownego narodzin. Odejście bliskiej osoby jest zazwyczaj trudnym doświadczeniem, które wymaga czasu, akceptacji i przepracowania emocji. W dzisiejszym artykule poruszamy temat niezwykle trudny, związany z przekazaniem zwłok do badań medycznych.
W naszej kulturze dominują dwa rodzaje ceremonii pożegnania zmarłych: pogrzeb tradycyjny w ziemi lub grobowcu lub kremacja i umieszczenie urny w kolumbarium. Polskie prawo nie pozwala trzymać urn z prochami w domu, ani na przykład rozsypywać ich na łonie natury. Tymczasem miejsce na cmentarzach świata raczej nie będzie się rozszerzać w nieskończoność. Co z tym zrobić?
Wzrosła kwota opłat na cmentarzu komunalnym w Radomiu. Nisza w kolumbarium wynosi cztery tysiące złotych, a koszt jej użytkowania przez dwadzieścia lat to czterysta złotych. Zmiany opłat wynikają z zakończenia budowy kolumbarium.
Takie cmentarze możemy oglądać przeważnie w amerykańskich filmach. Minimalistyczne, estetyczne, pozbawione dobrze znanych z polskich nekropolii "dodatków", które często kojarzą się z kiczem. Moda na "amerykańskie" cmentarze wkracza również do Polski. W Dywitach pod Olsztynem, w wydzielonej części nekropolii powstają kwatery, które będą charakteryzować się prostą, a wręcz ascetyczną formą. Tutaj nie znajdziemy wymyślnych nagrobków, ławek i innych elementów małej architektury zaburzających ład estetyczny. Ile będzie trzeba zapłacić za taką formę pochówku?
Kiedy ksiądz może odmówić pogrzebu? Istnieje kilka przypadków, w których ma do tego prawo. Kwestię tę reguluje Kodeks Prawa Kanoniczego. Kapłani podkreślają, że decyzja o odmowie pogrzebu jest zawsze trudna. "Blokadą" do organizacji katolickiej ceremonii jest m.in. akt apostazji. Zgodnie z polskim prawem, do spoczynku na cmentarzu ma każdy, niezależnie od wyznawanej wiary czy przekonań.
87-letnia Beate umarła 20 stycznia tego roku. Lekarz umieścił w jej żyle igłę, a w kroplówce był środek, który działa jak narkoza. Dawka, którą przyjęła Beate była śmiertelna. Kroplówkę uruchomiła sama. Taki jest podstawowy warunek – człowiek, będąc w pełni świadomy i przy zdrowych zmysłach, sam musi to zrobić. U naszego zachodniego sąsiada, opłacając składki w Niemieckim Towarzystwie Świadomego Umierania, można świadomie podjąć decyzję o swojej śmierci w sytuacji choroby śmiertelnej i wyczerpania możliwości leczenia.
Karta martwego urodzenia to ważny dokument, który pozwala na rejestrację martwo urodzonego dziecka oraz uzyskanie świadczeń związanych z tak tragicznym zdarzeniem. W niniejszym artykule omówimy, jak uzyskać kartę martwego urodzenia, co się na niej znajduje oraz jakie świadczenia można dzięki niej uzyskać.
Większość krajów w Europie pozwala rodzinie zdecydować o miejscu pochowania prochów zmarłego, zgodnie z jego wolą. W Polsce grozi za to nawet areszt. Przedsiębiorca pogrzebowy: - Dlaczego chętni nie mieliby zabrali urny do domu i postawić na komodzie lub zakopać w ogrodzie?