Trumna dająca rodzinom pewność

Trumna z przeszklonym wiekiem znana jest od stuleci, ale to śląska fi rma Rauden wpadła na pomysł, aby ją wykorzystywać w czasie pandemii covid-19 wywołanej chińskim koronawirusem, który cały czas mutuje i zbiera śmiertelne żniwo na świecie. W parze z trumną idzie transparentny worek na zwłoki covidowe. Oba te produkty mają umożliwić rodzinie identyfi kację ciała bliskiej osoby, z zachowa-niem reżimu sanitarnego.

Czy „transparentne” wieko i  worek z  przejrzystego polietylenu istotnie spra-wią, że żegnający zmarłego będą mogli zobaczyć, że to rzeczywiście ta osoba, a nie inna, leży w  trumnie? Panowie Mateusz Giemza i  Marcin Sadło z  fi rmy Rauden są tego pewni.  Procedury określone w Rozporządzeniu ministra zdrowia  postępowaniu ze zwłokami covi-dowymi, w  paragrafi e 5a mówią, że w przypadku osób zmarłych na chorobę wywołaną wirusem co-vid-19 należy: zdezynfekować, zwłoki i  odstąpić od standardo-wych procedur ich mycia i ubiera-nia, ale gdy zajdzie taka konieczność – należy zachować szczególną ostrożność przy dokonywaniu tych czynności. Tak więc, nie ma zakazu, jest zalecenie, żeby ciała nie myć i nie ubierać, ale rozpo-rządzenie dopuszcza taką możliwość – mówi Marcin Sadło. – Jednak minister nie precyzuje w jakich okolicznościach można myć i ubierać zwłoki, kto ma o tym de-cydować, moim zdaniem, rodzina może tej usługi zażądać od zakła-du pogrzebowego, Ponadto rozporządzenienie nie wspomina w ogóle o kosmetyce pośmiertnej, a więc jest dozwolona – dodaje. Rodzin, które nie widziały zmarłego na COVID przed śmiercią są tysiące. 

– Te rodziny pewnie nadal za-sypiają z  niepewnością: czy na pewno pochowaliśmy naszego bliskiego? A jeśli ktoś w szpitalu po-mylił się w dokumentacji i to nie nasz krewny? Mieliśmy klientów, którzy 3 miesiące nie widzieli swojej matki i nigdy jej już nie zobaczą, bo nie można było otworzyć trumny. Ci ludzie byli w stanie wiele zaoferować w zamian za możliwość identyfikacji zwłok, choćby z daleka, lecz niestety, po-mimo szczerych chęci nic nie można było zrobić – mówi Mateusz Giemza.

…minister nie precyzu-je w jakich okoliczno-ściach można myć i ubierać zwłoki, kto ma o tym decydować

BP Jak to sobie Panowie wyobraża-cie? Kto miałby ryzykować, aby myć i ubierać nieboszczyka zakażonego wirusem covid-19? Zakład pogrzebowy, za dodatkową opłatą?

– A  dlaczego nie?  Jeśli ktoś umiera w szpitalu na covid, szpital, jeśli ma prosektorium, musi zwłoki zdezynfekować i umieścić w szczel-nym worku, To nie musi być klasyczny czarny worek, może być transparentny. Przy klasycznym pochówku wystarczy ten jeden wo-rek. Ciało w tym worku umieszcza się w trumnie z wiekiem zwieńczo-nym szybą ze szkła weneckiego. Przy pożegnaniu rodzina będzie mogła zobaczyć czy to ich krewny – mówi Marcin Sadło

Podczas pożegnania krewnego w kremato-rium ktoś z rodziny może z bez-piecznej odległości zobaczyć kto jest
w trumnie

BP Czy szpitale zgodzą się na transparentne worki?

– To chyba kwestia zakładów pogrzebowych, aby szpitalny pro-sektor włożył zwłoki w  przezro-czysty worek. Zresztą szpitali, które utrzymują prosektoria jest tyle, co kot napłakał. Na ogół szpitale mają podpisane umowy z zakładami pogrzebowymi na odbiór zwłok, więc ta kwestia znika, bo w interesie zakładu będzie zaoferowanie takich usług jak: mycie, ubieranie i  kosmetyka twarzy zmarłego.

BP Do kremacji zwłoki muszą być w dwóch workach. trumna do kre-macji jest inna, nie ma wieka z „lufcikiem”, a trumien nie można otwierać, więc jak to rozwiązać?

– Być może umknęło pańskiej uwadze, że ciało do kremacji musi być transportowane w specjalnej kapsule szczelnie zamykanej. Ciało to musi być umieszczone w  dwóch workach, mogą to być worki przejrzyste. Ciało z kapsuły musi być przełożone do trumny kremacyjnej. Jest mowa w zarzą-dzeniu, że raz zamkniętej trumny nie można otwierać, ale nie ma nakazu natychmiastowego jej za-mknięcia. Zwłoki są w dwóch workach szczelnie zamkniętych i zdezynfekowanych, są więc w miarę bezpieczne. Podczas pożegnania krewnego w  krematorium ktoś z rodziny może z bezpiecznej odległości zobaczyć kto jest w trum-nie, a potem zamknie się ją trwale i  skieruje do pieca. To wszystko można robić z zachowaniej pełne-go reżimu sanitarnego. To właśnie wyjaśnił w liście do zakładów pogrzebowych zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego, że rozporządzenie niczego nie zabrania, a  jedynie zaleca daleko idącą ostrożność przy postępowaniu ze zwłokami covidowymi.

BP Czy takie trumny są już produ-kowane?

– Oczywiście, trumny i  worki transparentne cieszą się coraz większym wzięciem. Skoro wyjaśniliśmy, że pożegnanie zmarłego z covidem jest możliwe, to dodam, że trumna może być podczas pożegnania podświetlana. Są dwie możliwości zasilania podświetlenia: z sieci lub z małego akumula-torka litowo-jonowego, który może zasilać podświetlenie przez 1,5 godziny.

BP Gratuluję pomysłu, zobaczymy ile zakładów pogrzebowych do niego Panowie przekonacie. Po-zwalam sobie umówić się z Panami na rozmowę za parę miesięcy, jeśli opatrzność na to pozwoli. Mówi się, że nic tak Pana Boga nie roz-śmiesza, jak ludzkie plany na przy-szłość. Dziękuję za rozmowę. 

Previous Post
Next Post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.