Z naszych szacunków wynika, 
że większość z 4 tys. funkcjonujących obecnie zakładów pogrzebowych nie ma odpowiednich miejsc 
do przechowywania zwłok, przygotowywania ich do pochówku ani miejsc socjalnych, 
w których pracownicy mogliby się umyć i przebrać po takiej ceremonii, zanim wrócą do prywatnego życia. 
Dlatego jedna z naszych poprawek do projektu przewiduje wprowadzenie takich standardów, które powinny być sprawdzane i wymagane przez sanepid. Kolejny postulat dotyczy zasad kremowania zwłok wyłącznie w drewnianych trumnach. Ostatnio bardzo popularne zrobiły się tzw. trumny ekologiczne, zrobione z papieru, które z ekologią nie mają nic wspólnego. A jak wygląda trumna kartonowa po przechowaniu kilka dni w chłodni przed dokonaniem kremacji, każdy może sobie sam wyobrazić. Trumny kartonowe zawierają mnóstwo metali ciężkich, np. arsen. Jednak nikt o to nie dba. Dlatego zgłosiliśmy odpowiednią poprawkę do nowych przepisów.