W odniesieniu do możliwości rozsypywania prochów – jedną z naczelnych zasad, która przyświeca polskiemu prawu jest obecna w naszym kręgu cywilizacyjnym zasada poszanowania godności i czci należnej osobom zmarłym, którą wywodzić można z art. 30 Konstytucji RP.
Pomysł rozrzucania prochów ludzkich, znajdujący pewne grono orędowników (społecznie marginalne), również powinien być rozpatrywany pod kątem spełniania tej zasady. Wydaje się bowiem, że dopuszczenie rozsypywania prochów zmarłych godziłoby we wrażliwość dużej części społeczeństwa. Stąd też co do zasady pochówki są możliwe na cmentarzach, gdzie konieczne jest zapewnienie odpowiedniej infrastruktury, ale i dostępności dla osób, które chciałyby oddać część zmarłemu, pochowanemu w konkretnym grobie. Nie można zapominać, iż oczekiwanie bycia pochowanym w zindywidualizowanym grobie, przysługującym obecnie każdemu, nawet osobie w kryzysie bezdomności (wówczas pochówek zapewnia gmina) opiera się o podstawowe poczucie godności. Tymczasem dopuszczenie rozsypywania prochów nie tylko pozbawiałoby jakąś część bliskich zmarłego (niekoniecznie godzących się na rozsypanie prochów) możliwości oddawania czci zmarłemu w określonym miejscu, lecz także mogłoby prowadzić do preferowania tej metody pochówku przez rodziny zmarłych (czy gminy) z uwagi na czynniki ekonomiczne (brak kosztów zapewnienia miejsca na cmentarzu).
Natomiast co do pochówków poza cmentarzami – po pierwsze trzeba zwrócić uwagę na konieczność zachowania zasady poszanowania godności i czci należnej osobom zmarłym, co możliwe jest jedynie w miejscach do tego celu przygotowanych, jakimi są cmentarze. Co więcej w przypadku rozsypywania prochów na terenach publicznych mogłoby to godzić we wrażliwość istotnej części społeczeństwa, która ma prawo do swobodnego korzystania z tych terenów. Natomiast w przypadku rozsypywania prochów, tudzież pochówków na nieruchomościach prywatnych należy zwrócić uwagę na daleką idące skutki w zakresie obrotu nieruchomościami. Wydaje się bowiem, że dla dużej części społeczeństwa budowa domu na terenie, na którym dokonywano rozsypywania prochów, byłaby niedopuszczalna. Z kolei postulat dotyczący umożliwienia chowania zwłok poza cmentarzami zdaniem branży pogrzebowej trudno uznać za dopuszczalny – z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa sanitarnego i naukowo dowiedzione istotne negatywne oddziaływanie miejsc pochówku na jakość wód (z czego wynikają choćby obowiązujące normy odległościowe między zabudową mieszkalną a cmentarzami).
Odnosząc się zaś do kwestii środowiskowych, chcemy zwrócić uwagę, że już dziś tzw. ekologiczne metody pochówku są dopuszczalne. Postawienie nagrobka, sposób urządzenia grobu, materiał, z którego ma być wykonana trumna lub urna – zależą wyłącznie od decyzji osób odpowiedzianych za sprawienie pogrzebu. Nie ma więc obowiązku stawiania nagrobków i już dziś na niektórych cmentarzach w Polsce wydziela się kwatery bez nagrobków.
Na koniec należy zwrócić uwagę, że pojawiające się co jakiś czas pomysły dopuszczenia rozsypywania prochów odciągają uwagę od realnych problemów, wynikających z archaicznego prawa funeralnego. Obowiązujące przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2024 r. poz. 576) już dawno przestały przystawać do rzeczywistości i konieczna jest pilna interwencja ustawodawcy, dotycząca podstawowych kwestii takich jak:
- Uregulowanie zasad prowadzenia działalności pogrzebowej i działalności krematoriów;
- Uregulowanie w jednoznaczny sposób prawa do grobu i prawa do organizacji pochówku;
- Uregulowanie kwestii pobierania opłat na cmentarzach przez samorządy;
- Cyfryzacja cmentarzy i procedur związanych z przekazywaniem informacji o zgonach.
W 2021-2023 Rząd przygotował projekt kompleksowej reformy prawa funeralnego (projekt nowej ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych – UD278 i UD277), który zawiera niezbędne i popierane przez branżę pogrzebową rozwiązania obecnych problemów. Branża pogrzebowa byłaby zatem zobowiązana za wsparcie Senatorów w zwróceniu uwagi Rządu na konieczność wznowienia prac nad tymi przepisami.